Warhammer Armageddon zawartość pudełka

Warhammer Armageddon zawartość pudełka

Od premiery Armageddonu minęło już trochę czasu, ale w końcu znalazłem chwilę, żeby nadrobić opis zawartości tego pudełka. Ale nie ma tego złego, bo dzięki temu jestem w stanie spojrzeć na ten box z nieco innej perspektywy i przede wszystkim ocenić, czy jego zakup był opłacalny. W końcu w przypadku takich zestawów nie chodzi wyłącznie o liczbę figurek, które znajdziemy w środku, ale również o ich jakość, przydatność na polu bitwy oraz to, czy zawartość pudełka rzeczywiście odpowiada jego cenie. Samą przedpremierową zawartość tego pudełka możecie zobaczyć we wpisie „11 edycja Warhammera oficjalnie zaprezentowana”.

Karty z zestawu Armageddon box

Wracając jednak do samego zestawu, trzeba przyznać, że prezentuje się on potężnie. Jest to charakterystyczne dla boxów startowych kolejnych edycji gry Warhammer 40,000. Games Workshop od lat przyzwyczaja nas do tego, że wraz z nową edycją otrzymujemy pokaźny zestaw figurek, który ma zachęcić głównie nowych graczy, ale ci bardziej doświadczeni również sięgają po tego typu boxy.

Tym razem Armageddon jest zestawem startowym do 11. edycji Warhammera 40,000 i według słów Games Workshop jest to największy zestaw tego typu w historii. Brzmi imponująco, ale czy to prawda? Czy większy z automatu oznacza, że jest lepszy? Czy zawartość pudełka rzeczywiście uzasadnia zakup, jeśli weźmiemy pod uwagę jego cenę? O tym napiszę w dalszej części artykułu.

Plecaki odrzutowe Space Marines Armageddon box

Oprócz tego przyjrzę się bliżej zawartości pudełka, jakie modele przygotował dla nas GW i czy sam Armageddon może być dobrym punktem wyjścia do tego, żeby rozpocząć przygodę z Warhammerem 40,000. Postaram się również odpowiedzieć na pytanie czy warto zainteresować się tym boxem teraz, bo o ile wielkie pudełko potrafi przyciągać wzrok, o tyle portfel może mieć na ten temat zupełnie inne zdanie.

Uzbrojenie Orków w wyprasce Armageddon box

Jakie figurki znajdują się w pudełku Warhammer 40,000: Armageddon?

Jeżeli na bieżąco śledzicie pojawiające się wpisy na mojej stronie, to z pewnością nie przeoczyliście wpisu „11 edycja Warhammera oficjalnie zaprezentowana”. Właśnie w tym wpisie po raz pierwszy pojawiło się zestawienie tego, co będzie zawierał box do Armageddonu.

O ile tamten wpis opierał się na informacjach przedpremierowych, to dzisiaj mogę już opisać zawartość zestawu z pierwszej ręki. Jak zapewne wiecie w Armageddonie znajdziemy 2 strony konfliktu: Orków i Space Marines (dokładniej zakon Blood Angels). I już nie przedłużając przejdę do opisu zawartości wraz punktacją armii.

Instrukcja składania Armageddon box

Wśród jednostek Blood Angels znajdziemy 23 figurki:

• 1 x Land Speeder (105 pkt.)

• 1 x Captain with Relic Shield (90 pkt.)

• 1 x Librarian (75 pkt.)

• 1 x Chaplain with Jump Pack (75 pkt.)

• 1 x Ancient (40 pkt.)

• 5 x Vanguard Veterans with Jump Packs (110 pkt.)

• 3 x Eradicators with Heavy Bolters (100 pkt.)

• 10 x Intercessors (170 pkt.)

Załoga Choppa Armageddon box

Po stronie Orków mamy 38 figurek, wśród których są:

• 1 x Bigboss (50 pkt.)

• 1 x Warboss (100 pkt.)

• 1 x Bannernob (30 pkt.)

• 1 x Painboy + Grot Orderly (45 pkt.)

• 1 x Weirdboy (60 pkt.)

• 1 x Big Mek Dakkarig (160 pkt.)

• 1 x Wartrakk (70)

• 10 x Gretchin (45 pkt.)

• 20 x Ork Boyz (170 pkt.)

Vanguard Squad Armageddon box

Dzięki temu, że teraz mam już dostęp do aktualnej punktacji obu armii mogę porównać wartości dla każdych jednostek, co możecie zobaczyć w nawiasach przy nazwie figurki. Po stronie Blood Angels mamy figurki za 765 pkt. natomiast po stronie Orków dysponujemy figurkami za 730 pkt.

Już teraz lekki spoiler, co do opłacalności zakupu zestawu Armageddon. Punktowo mamy dwie armie, których wartość jest zdecydowanie wyższa niż w przypadku zakupu dedykowanych Combat Patroli. O jakości wykonania figurek powiedziałem już wiele i tu mam wrażenie, że GW poszło jeszcze krok dalej w kwestii jakości. Jedyny minus jest taki, że każda figurka to push-fit (figurkę można złożyć bez użycia kleju).

Większe podstawki Armageddon box

Co znajduje się w środku oprócz figurek?

Tak duży box nie może zawierać tylko figurek. Oprócz powyższych 61 figurek w zestawie znalazło się też miejsce na:

• Skrócony podręcznik z zasadami (Core rules), który na 88 stronach tłumaczy podstawowe zasady gry,

• 114 stronicowa książka opisująca tło fabularne – Armageddon: Operation Imperator,

• Talia 88 kart misji Chapter Approved 2026–27 Mission Deck,

• Talia 89 kart Dominatus Narrative Campaign Deck,

• 17 kart ze statystykami (datasheetami) jednostek znajdujących się w zestawie Armageddon,

• Arkusz kalkomanii.

Tył książki Operation Imperator Armageddon box

Według mnie zawartość dodatkowa pudełka wypada nieco skromniej, niż można by oczekiwać po zestawie w tej cenie. Dołączona broszura Core Rules zawiera podstawowe i zaawansowane zasady gry, ale w mojej ocenie nie przedstawia ich tak intuicyjnie jak podręcznik główny z 10. edycji. To oczywiście subiektywne odczucie, jednak dla początkujących graczy sposób prezentacji zasad może mieć spore znaczenie.

Największym rozczarowaniem jest dla mnie brak podstawowych akcesoriów do rozgrywki: kości oraz calowej miarki. W przypadku zestawu startowego, który ma zachęcać do wejścia w świat Warhammera 40,000, takie dodatki byłyby bardzo mile widziane. Niestety, trzeba je dokupić osobno, co przy cenie przekraczającej 800 zł może być dodatkowym wydatkiem, o którym warto pamiętać przed zakupem.

Tułów Orka w wyprasce Armageddon box

Ile kosztuje Armageddon i czy zakup się opłaca?

Skoro już wiemy, co dokładnie znajduje się w pudełku, to teraz przyszła pora na odpowiedź na najważniejsze pytanie – ile trzeba za to wszystko zapłacić i czy zakup zestawu Armageddon ma sens? Cena sugerowana za cały zestaw wynosi 1000 zł, jednak w większości sklepów box jest dostępny w przedziale cenowym 800 zł – 900 zł.

Uprząż Weird Boy Armageddon box

Żeby sprawdzić, czy Armageddon jest opłacalnym zakupem postanowiłem policzyć, ile kosztowałyby wszystkie figurki znajdujące się w środku, gdybyśmy chcieli kupić je osobno. I tutaj trzeba przyznać, że różnice w cenie potrafią zrobić wrażenie. Sama zawartość figurek po stronie Space Marines ma wartość około 1267 zł. Rozkład cenowy prezentuje się następująco:

• 1 x Captain with Relic Shield – 152 zł

• 1 x Librarian – 116 zł

• 1 x Chaplain with Jump Pack – 105 zł

• 1 x Ancient – 116 zł

• 10 x Intercessors – 173 zł

• 5 x Vanguard Veterans with Jump Packs – 175 zł

• 3 x Eradicators with Heavy Bolters – 173 zł

• 1 x Land Speeder – 177 zł

Motor w wyprasce Armageddon Box

Podobną cenę musielibyśmy zapłacić za figurki po stronie Orków, bo tutaj wartość figurek, to około 1210 zł. Poniżej rozpisane poszczególne zestawy:

• 1 x Warboss – 124 zł

• 1 x Bigboss – 70 zł

• 1 x Bannernob – 56 zł

• 1 x Painboy z Grot Orderly – 87 zł

• 1 x Weirdboy – 121 zł

• 20 x Ork Boyz – 360 zł

• 10 x Gretchin – 78 zł

• 1 x Wartrakk – 179 zł

• 1 x Big Mek Dakkarig – 215 zł

Zbliżenie na Space Marines w wyprasce Armageddon Box

Nie trzeba być mistrzem matematyki, żeby już na tym etapie doliczyć się 2477 zł w samych figurkach. Jest to spora różnica w cenie, jak na box startowy, bo w zestawie kosztującym w okolicach 849 zł otrzymujemy figurki, których łączna wartość katalogowa jest niemal trzykrotnie wyższa. Różnica jest tak duża, że trudno tu mówić tylko o symbolicznej oszczędności.

Ale to jeszcze nie wszystko, bo oprócz samych figurek należy jeszcze doliczyć zawartość przeznaczoną bezpośrednio do gry. W pudełku znalazły się również:

• Core rules – 73 zł

• Mission deck 2026 – 2027 – 92 zł

• Dominatus Narrative – 103 zł

Wybór głowy w wyprasce Armageddon Box

Do tego dochodzą karty datasheetów oraz książka Armageddon: Operation Imperator, których nie uwzględniłem w końcowym wyliczeniu ze względu na brak porównywalnej ceny pojedynczych produktów.

Po zsumowaniu wszystkich powyższych elementów, otrzymujemy łączną wartość w okolicach 2745 zł. Oznacza to, że przy cenie pudełka wynoszącej około 849 zł (w zaokrągleniu między 800 zł a 900 zł), za cały zestaw płacimy około 31% wartości detalicznej. Różnica wynosi 1896 zł na naszą korzyść.

Wybór głowy w instrukcji Armageddon Box

Pamiętajmy jednak, że nie można sprowadzać zawartości zestawu wyłącznie do przeliczania każdego modelu na złotówki, bo Armageddon daje nam od razu dwie kompletne armie, które możemy złożyć, pomalować i od razu zacząć grać, dzięki materiałom dodatkowym (za wyjątkiem miarki i kości). Warto też podkreślić, że wszystkie modele znajdujące się w zestawie są nowymi wzorami przygotowanymi właśnie z myślą o tym zestawie.

Czy warto więc kupić Armageddon? Moim zdaniem odpowiedź może być tylko jedna – zdecydowanie tak. Jeżeli interesują Was zarówno Space Marines, jak i Orki, to trudno będzie znaleźć lepszy sposób na rozpoczęcie kolekcjonowania obu tych armii. Nawet jeżeli nie interesujecie się jedną ze stron konfliktu, to nadal otrzymujecie dużo modeli w stosunku do ceny całego zestawu, a w przeliczeniu ceny na jedną figurkę, kupując ten box płacimy za jedną figurkę w okolicach 13,59 zł.

Załoga Land Speedera Armageddon Box

Dla kogo jest zestaw Armageddon?

Po przejrzeniu całej zawartości i przeliczeniu jej wartości pojawia się jeszcze jedno ważne pytanie: dla kogo właściwie przeznaczony jest Armageddon? Na pierwszy rzut oka odpowiedź wydaje się oczywista. Ponieważ mamy do czynienia z zestawem startowym do 11 edycji Warhammera 40,000, będzie on idealnym punktem wyjścia dla każdego, kto chce rozpocząć swoją przygodę z tym uniwersum.

Przód opakowania z kartami jednostek Armageddon Box

W zestawie otrzymujemy aż 61 figurek, dwie strony konfliktu, podstawowe zasady, karty potrzebne do rozgrywki oraz książkę wprowadzającą nas w tło fabularne całej kampanii na Armageddonie. Dzięki temu kupując ten box odpada konieczność kompletowania armii z kilku różnych pudełek.

Oprócz tego Armageddon jest też ciekawą propozycją dla tych, którzy zbierają już armie Space Marines albo Orków. W takim przypadku nie trzeba wykorzystywać całej zawartości pudełka, a modele jednej frakcji można wykorzystać do rozbudowy istniejącej armii, a druga strona może zostać np. odsprzedana lub wymieniona na większą ilość figurek do naszej armii.

Okładka Operation Imperator Armageddon Box

Zawsze można też zrobić tak, że jeden zestaw Armageddon mogą zakupić dwie osoby. Znam wiele osób, które kupują zestawy startowe wspólnie ze swoimi znajomymi. Jeśli jedna chce grać armią Space Marines, a druga Orkami, to ten zestaw praktycznie od razu daje dwie armie, które można wspólnie złożyć, pomalować i od razu wykorzystać do pierwszych rozgrywek.

Karty Chapter Approved Armageddon Box

Wszystkie powyższe plusy nie oznaczają jednak, że Armageddon będzie idealnym wyborem dla każdego. Jeżeli interesuje Was wyłącznie konkretna frakcja i nie zamierzacie sięgać po inna frakcję, to nie ma sensu sięgać po ten box. Taka sama sytuacja dotyczy osób, które mają już rozbudowaną armię i nie potrzebują kolejnych podstawowych jednostek. W takim wypadku lepiej sprawdzić, jak modele z Armageddonu będą pasować do posiadanej armii i czy rzeczywiście są to jednostki niezbędne w waszej kolekcji.

Core Rules Armageddon Box

Czy warto kupić Armageddon? Moja opinia

Po sprawdzeniu całej zawartości Armageddonu i przeliczeniu jego wartości odpowiedź na pytanie, czy warto kupić ten zestaw może być tylko jedna – zdecydowanie warto. Jeżeli dopiero zaczynacie swoją przygodę z Warhammerem, to trudno znaleźć powód, żeby przejść obok tego zestawu obojętnie. Dostajemy ogromną liczbę bardzo dobrze wykonanych figurek z dwóch frakcji, wszystkie niezbędne zasady pozwalające rozpocząć grę oraz dodatkową zawartość, która wprowadza nas w świat Armageddonu.

Baner Orków Armageddon Box

Największą zaletą tego zestawu jest oczywiście jego stosunek zawartości do ceny. Przy zakupie w cenie około 800 – 900 zł otrzymujemy figurki, których wartość przy osobnym zakupie wynosi około 2477 zł. Do tego dochodzą jeszcze elementy dodatkowe. Trudno więc w tym przypadku zarzucić Games Workshop, że próbuje sprzedać niewielką liczbę modeli w dużym, efektownym pudełku.

Jednak nie oznacza to, że sam Armageddon jest pozbawiony wad. W moim odczuciu nie jest to najlepszy zestaw startowy, jak to dumnie zapowiadało GW. Sporym minusem jest dla mnie brak kości i miarki, czyli podstawowych akcesoriów, która w zestawie startowym powinny być właściwie oczywistością. Jeżeli więc jest to Wasz pierwsze kontakt z Warhammerem 40,000, to po zakupie pudełka nadal będziecie musieli dokupić podstawowe elementy.

Oparcia siedzeń Land Speeder Armageddon Box

Kolejnym sporym minusem dla mnie jest to, że wszystkie modele w zestawie Armageddon są wykonane w technologii push-fit. Dla początkującego jest to ogromne ułatwienie, ale bardziej doświadczeni gracze preferują bardziej klasyczne zestawy, które dają większą swobodę podczas składania i modyfikowania modeli.

Arkusz kalkomanii Armageddon Box

Jednak w ogólnym rozrachunku nie zmienia to jednak mojego ogólnego zdania na temat tego zestawu. Armageddon jest jednym z tych boxów, przy których naprawdę trudno narzekać na stosunek ceny do zawartości. Nie jest to zestaw idealny i kilka elementów mogłoby zostać rozwiązanych lepiej, ale jego największy atut jest bardzo prosty – za relatywnie niewielką, jak na realia Warhammera 40,000, kwotę dostajemy naprawdę ogromną ilość zawartości.

Karta Captain Armageddon Box

FAQ – najczęściej zadawane pytania o Armageddon

Co znajduje się w zestawie Warhammer 40,000: Armageddon?

W pudełku Warhammer 40,000: Armageddon znajdziemy łącznie 61 figurek – 23 modele Space Marines oraz 38 modeli Orków. Oprócz figurek zestaw zawiera również Core Rules, książkę Armageddon: Operation Imperator, talie kart Chapter Approved 2026–27 Mission Deck i Dominatus Narrative Campaign Deck, karty datasheetów oraz arkusz kalkomanii.

Jakie armie znajdują się w boxie Armageddon?

Armageddon zawiera dwie strony konfliktu: Space Marines oraz Orków.

Czy Armageddon jest dobrym zestawem na początek Warhammera 40,000?

Tak. Jest to przede wszystkim zestaw skierowany do osób rozpoczynających przygodę z Warhammerem 40,000. Duża liczba modeli, dwie armie, podstawowe zasady oraz dodatkowe materiały sprawiają, że Armageddon może być dobrym punktem wyjścia do rozpoczęcia kolekcjonowania i grania. Trzeba jednak pamiętać, że w pudełku brakuje kości oraz miarki, więc te akcesoria trzeba dokupić osobno.

Czy Armageddon opłaca się kupić?

Moim zdaniem zdecydowanie tak, szczególnie jeśli interesują Was zarówno Space Marines, jak i Orkowie. Przy cenie około 800 – 900 zł same figurki znajdujące się w pudełku mają wartość około 2477 zł. Po doliczeniu części dodatkowej zawartości wartość zestawu wzrasta do około 2745 zł.

Ile kosztuje zestaw Armageddon?

Cena sugerowana zestawu wynosi 1000 zł, jednak w sklepach pudełko można znaleźć zazwyczaj w przedziale około 800 – 900 zł. Warto więc sprawdzać aktualne promocje, ponieważ cena zakupu może być wyraźnie niższa od ceny sugerowanej.

Czy w zestawie Armageddon znajdują się kości i miarka?

Nie. Pomimo tego, że Armageddon jest zestawem startowym, w pudełku nie znajdziemy kości ani calowej miarki. Jeżeli jest to Wasz pierwszy zestaw do Warhammera 40,000, oba te elementy trzeba dokupić osobno.

Czy modele w Armageddonie wymagają klejenia?

Nie. Modele znajdujące się w zestawie wykonano w technologii push-fit, dzięki czemu można je złożyć bez użycia kleju. Jest to szczególnie wygodne dla początkujących modelarzy, choć bardziej doświadczeni gracze mogą preferować klasyczne zestawy, które dają większą swobodę podczas składania i modyfikowania modeli.

Galeria zdjęć zawartości pudełka Armageddon

Hej, Modelarska Załogo! 🚀🛠️

Twoja kawa to więcej niż kofeina – to paliwo, które napędza mój warsztat i naszą wspólną pasję.

Dzięki, że budujesz ze mną ten modelarski świat! 🙌