Green Stuff World Paint Shaker Machine – czy warto?
- Pan Modelarz
Producent: Green Stuff World
Kod produktu: GSW5369
Cena: ~85 zł
- Czym właściwie jest Green Stuff World Paint Shaker Machine?
- Dane techniczne GSW Paint Shaker Machine
- Jakie farby można mieszać za pomocą miksera GSW?
- Największe zalety GSW Paint Shaker Machine
- Największe wady GSW Paint Shaker Machine
- Dla kogo jest Green Stuff World Paint Shaker Machine?
- Czy Green Stuff World Paint Shaker Machine jest wart swojej ceny?
- Green Stuff World Paint Shaker Machine podsumowanie
- FAQ – najczęściej zadawane pytania
- Galeria zdjęć Green Stuff World Paint Shaker Machine
Jeżeli malujesz modele albo figurki (lub jedno i drugie), to jest spora szansa, że znasz ten problem. Otwierasz buteleczkę farby, a tam zamiast jednolitego koloru widzisz cały przekrój barw. Na dole pigment, nad nim medium, a na samej powierzchni coś, co przypomina zupełnie nie ten kolor, za który zapłaciłeś.
Wtedy nie pozostaje nic innego, jak energicznie potrząsać buteleczką ręcznie. W przypadku ręcznego mieszania największym sojusznikiem okazuje się kilka kulek ze stali nierdzewnej, które warto wrzucić do butelki. Jednak schody zaczynają się wtedy, kiedy model lub figurka wymagają użycia kilkunastu kolorów. Po kilkunastu takich sesjach mieszania farbek nasza ręka zaczyna być osobnym bytem.
I właśnie tutaj z pomocą przychodzi mikser do farb. Jeden mikser opisywałem już na stronie, a jego opis możecie znaleźć https://panmodelarz.pl/mikser-do-farb/. Tym razem jednak mam na myśli mikser do farb Green Stuff World. Jest to niewielki mikser do farb modelarskich, którego zadaniem jest wyręczanie nas w dokładnym mieszaniu farb. W tym wpisie postaram się odpowiedzieć na pytanie, czy rzeczywiście robi to dobrze, czy warto wydać na niego około 90 zł, i najważniejsze pytanie – czy jest to urządzenie, które jest nam niezbędne na warsztacie.
Czym właściwie jest Green Stuff World Paint Shaker Machine?
Najprościej opisując Paint Shaker Machine jest niewielkim urządzeniem przeznaczonym, do mechanicznego mieszania farb. Zasada jego działania jest bardzo prosta. Wystarczy włożyć butelkę w uchwyt, zamocować ją za pomocą gumowego uchwytu i uruchomić urządzenie dając czas na wykonanie całej pracy za nas. Tutaj jeszcze ważna rzecz – przed uruchomieniem miksera upewnij się, że butelka z farbą jest dokładnie zamknięta.
Mikser od Green Stuff World charakteryzuje się prędkością mieszania sięgającą 3200 obr./min., co jest wynikiem nieco gorszym niż w przypadku tego miksera do farb. Ten, który opisywałem wcześniej może pochwalić się prędkością 5200 obr./min. Jednak 3200 obrotów spokojnie wystarczy do wymieszania większości farb.
Dane techniczne GSW Paint Shaker Machine
Warto wiedzieć, jaką specyfikacją techniczną charakteryzuje się mikser Green Stuff World, więc poniżej można się z nią zapoznać:
• Prędkość: 3200 obr./min
• Moc: 3 W
• Napięcie wejściowe: 100–240 V
• Napięcie wyjściowe: 6 V
• Częstotliwość: 50/60 Hz
• Poziom hałasu: około 40–45 dB
• Długość przewodu: 2 m
• Zasilanie: zasilacz sieciowy
• Waga urządzenia: około 140 g
• Czas ciągłej pracy: maksymalnie 15 minut
• Zalecana przerwa: około 5 minut
Na papierze parametry urządzenia nie wyglądają spektakularnie, ale pamiętajmy, że mówimy o urządzeniu, którego głównym zadaniem jest mieszanie farbek modelarskich. Należy też pamiętać o tym, że mikser ułatwi nam wymieszanie farby, ale nie jest to magiczne urządzenie, które wskrzesi nam całkowicie zaschniętą farbę. Jeżeli w butelce znajduje się twarda bryła zaschniętego pigmentu, to samym mieszaniem dużo nie zdziałamy, nawet jeżeli wrzucimy do pojemnika kulki.
Jakie farby można mieszać za pomocą miksera GSW?
Ze względu na swoje rozmiary można by założyć, że mikser GSW dedykowany jest raczej pod małe buteleczki z farbkami. Nic bardziej mylnego. Producent deklaruje możliwość wykorzystania urządzenia między innymi do mieszania buteleczek o pojemności:
• 10 ml
• 12 ml
• 17 ml
• 22 ml
• 24 ml
• 30 ml
• 60 ml
Jest to przekrój najbardziej popularnych objętości pojemników. Znajdziemy w nim farby Tamiya, Warhammer, Vallejo, AK, Army Painter itp. Przyznam, że nie spodziewałem się, że mikser będzie radził sobie z butelkami o objętości 60 ml, ale i tu nie ma problemu (chociaż dla takich gabarytów lepiej poświęcić więcej czasu na mieszanie).
W kwestii rodzaju farb, to urządzenie można wykorzystać do mieszania różnych rodzajów farb, między innymi akryli, lakierów czy farb olejnych.
Największe zalety GSW Paint Shaker Machine
Największą zaletą tego miksera do farb jest to, że rozwiązuje on problem z ręcznym potrząsaniem farb. Jest to bez wątpienia najważniejszy argument. Oczywiście nie jest to przełomowe i skomplikowane urządzenie, bo podobnych na rynku jest co najmniej kilka, ale to właśnie w tej prostocie tkwi zwiększenie komfortu pracy. Jeżeli podczas jednej sesji malowania korzystamy z 10 kolorów, to posiadanie takiego miksera jest naprawdę odczuwalne.
Samo urządzenie jest również bardzo proste w obsłudze – wystarczy włożyć buteleczkę, przypiąć ją uchwytem, uruchomić urządzenie i chwilę poczekać. Nic nie trzeba dodatkowo konfigurować ani regulować.
Oprócz tej prostoty kolejną zaletą jest wielkość urządzenia. Nie zajmuje ono na biurku dużo miejsca, a dodatkowo dłuższy przewód zasilający pozwala na swobodne przenoszenie urządzenia (w przypadku miksera do farb (4037128943113), krótki przewód zasilający bardzo ograniczał swobodę pracy).
Względnie cicha praca (40 – 45 db) również jest zaletą tego miksera. Oczywiście słychać, że urządzenie pracuje, jednak nie jest to uciążliwy poziom hałasu, który mógłby zaburzyć ogólny komfort pracy.
Największe wady GSW Paint Shaker Machine
Skoro najważniejsze zalety zostały już opisane, to warto też wspomnieć o wadach. Jedną z nich są przyssawki, które fajnie, że są, ale jednak na niewiele się zdają. Przynajmniej tak jest w moim przypadku, gdzie nie chcą się za bardzo trzymać blatu biurka. Może jest to kwestia samego biurka, ale jednak, skoro są przyssawki, to można oczekiwać, że będą one w stanie przyssać się do większości płaskich powierzchni, a nie tylko takich, które mają strukturę szkła.
Przyssawki u mnie na niewiele się zdały i w trakcie pracy miksera i tak muszę przytrzymywać urządzenie, żeby nie „spacerowało” po blacie. W zaletach znalazła się wzmianka o prostocie tego miksera, ale uważam, że fajnym dodatkiem byłaby możliwość regulacji prędkości obrotów przy mieszaniu. Czasami zbyt gęste farby mogą potrzebować wyższych obrotów do całkowitego rozmieszania.
Największą wadę zostawiłem na koniec. Uważam, że GSW Paint Shaker Machine wypada nieco gorzej w porównaniu z klasycznymi mikserami do tuszy np. ten opisywany wcześniej (nie wspominając już o oryginalnym Vortexie). Możliwe, że jest to kwestia płaszczyzny w jakiej działa i bardziej jest to wstrząsarka do farb, a nie faktyczne mieszadło.
W trakcie pracy nie powstaje w słoiczku charakterystyczny wir, który ułatwia rozprowadzenie pigmentu po w całym medium. Zawsze po zakończeniu mieszania, wolę jeszcze kilka razy wstrząsnąć słoiczkiem z farbą dla upewnienie się, że wszystko jest w porządku.
Dla kogo jest Green Stuff World Paint Shaker Machine?
Moim zdaniem jest to urządzenie skierowane przede wszystkim do aktywnych modelarzy i malarzy figurkowych, którzy w trakcie sesji wykorzystuję od kilkunastu do kilkudziesięciu kolorów farbek. Zwłaszcza jeżeli takie osoby posiadają w swoich warsztatach farby, które już od dłuższego czasu stoją nieużywane.
Jeżeli jesteś początkujący i dopiero kompletujesz swój warsztat, to Green Stuff World Paint Shaker Machine nie powinien stanowić obowiązkowego zakupu. Jednak jeśli posiadasz już kilkadziesiąt buteleczek z farbkami i regularnie siadasz do malowania, to wtedy sięgnięcie po to urządzenie ma zdecydowanie więcej sensu.
Czy Green Stuff World Paint Shaker Machine jest wart swojej ceny?
To pytanie jest chyba jednym z najczęściej pojawiających się w odniesieniu do narzędzi modelarskich i ogólnie wyposażenia warsztatu. Odpowiedź na to pytanie jest całkiem prosta i moim zdaniem GSW Paint Shaker Machine jest wart swojej ceny, ale pod jednym warunkiem… a tym warunkiem jest to, że musimy go używać. Jeśli planujemy go kupić tylko dlatego, że wygląda ciekawie, to istnieje spora szansa, że po kilku tygodniach wyląduje on w czeluściach warsztatowych półek.
Jeśli się przyzwyczaisz i regularnie malujesz, to mikser ten szybko stanie się jednym z tych elementów wyposażenia, po które będziesz sięgał automatycznie (coś na zasadzie maty samogojącej lub dobrej mokrej palety). Pamiętajcie też, że urządzenie to nie sprawi, że nagle zaczniecie malować lepiej – po prostu jest to urządzenie, które ma ułatwiać mieszanie farb, czyli coś, co i tak należy zrobić przed rozpoczęciem malowania danym kolorem.
Green Stuff World Paint Shaker Machine podsumowanie
Gdybym miał podsumować ten mikser jednym zdaniem, powiedziałbym:
To nie jest urządzenie, którego potrzebuje każdy modelarz, ale jeżeli dużo malujesz, bardzo szybko docenisz jego obecność na biurku.